Do drogerii trafią niebawem nowe perfumy Diane von Furstenberg, co po raz ostatni miało miejsce ponad ćwierć wieku temu, kiedy to ukazał się zapach DSV – Tatiana i miało to miejsce w latach 70. XX wieku.
Diane von Furstenberg chce, aby “kobiety czuły, że mogą być tym, kim chcą” i z takim też przesłaniem nowe perfumy będą się kojarzyć.
W kolekcji projektantki mają się również pojawić produkty kosmetyczne, dlatego też zawiązała się współpraca z firmą ID Beauty, czego efektem będzie wprowadzenie na rynek kosmetyków do pielęgnacji twarzy, co sprawia, że dla Heleny Rubinstein szykuje się poważna konkurencja.